Jak (ZA)kopać polska piłkę?

anna tomczykTego jeszcze nie było. Rodzina odchodzi od telewizora w połowie meczu, a ja współczuję drużynie przeciwnika. Żal mi tego San Marino. Wydawało mi się, że nawet nie grają aż tak źle, jak się tego wszyscy spodziewali, ale mój syn twierdzi, że to Polacy fatalnie i to mnie zmyliło. Jakkolwiek by na to nie patrzeć – sukces to nie był. Przynajmniej w naszym domu. 

Czytaj dalej...