SZTUCZNA INTELIGENCJA

Ostatnio przeczytałam, iż kilku naukowców z szanghajskiego uniwersytetu postanowiło zaangażować sztuczną inteligencję do działań na przecięciu kryminologii, antropologii śledczej w połączeniu z pseudonaukami sprzed ponad 150 lat, wedle założeń, których mózg i cechy twarzy miały bardzo różne znaczenia. Przykładowo rasa biała ma taką a nie inną mózgoczaszkę, więc ma taki a nie inny potencjał intelektualny, odpowiednie ustawienie nosa i ust to fizjonomicznie świadczy o tym i tamtym. Ważne w tym wszystkim jest to, żeby mieć z tyłu głowy to, że wedle takich dziewiętnastowiecznych parateorii pewne cechy fizyczne wpływały na to, kim jesteśmy oraz dokąd zmierzamy.

To, co zrobili panowie z Chin jest jakimś takim dalekim echem tych bzdur. Otóż ich moduł sztucznej inteligencji dostał prawie 2 tys. zdjęć Chińczyków. Połowa z tych zdjęć była fotografiami przestępców, druga połowa - zwykłych obywateli. Następnie sztuczna inteligencja miała określić czy dana osoba jest przestępcą czy nie, na podstawie pewnych antropometrycznych wskaźników. Jak poradziła sobie sztuczna inteligencja? Z dokładnością do 89,5% potrafiła określić, czy ktoś jest przestępcą czy nie. Szokujące: w 9 na 10 przypadków sztuczna inteligencja twierdzi, że czyjaś twarz to dowód na bycie przestępcą i w dodatku ma rację. Płyną z tego różnorakie wnioski, a każdy bardziej przerażający od poprzedniego. Po pierwsze, to przekreślenie wielu, naprawdę wielu lat starań antropologii ogólnej, by nie kojarzyć jej z rasizmem. Otóż w podręcznikach antropologicznych od lat jest rozdział o rasizmie. Wyjaśnia on, że o ile prowadzi się różnorakie badania nad rasami subtypami rasowymi, to nie służą one żadnemu wartościowaniu, a po prostu temu, byśmy mogli dowiedzieć się różnych ciekawych rzeczy o tym, co to się genowo działo na terenach, z których pochodzimy. Dzięki Chinczykom powstało przerażające narzędzie, które spojrzy na kogoś i powie: tak, ten człowiek jest podejrzany, bo mi się jego facjata nie podoba. Niezależnie od tego czy dany człowiek faktycznie jest przestępcą czy, no co tu dużo mówić, jest po prostu brzydki. Pocieszający jest fakt, że Polska w tym względzie jest za Szanghajem daleko w tyle.

Więcej w tej kategorii: « ZRÓB NA ŚWIĘTA COŚ DOBREGO
Powrót na górę