3 x M - muzyka, management, mecenat

bartek skubiszW zeszłym miesiącu pisałem o perypetiach, z którymi może spotykać się koncertujący zespół i o problemach z możliwością grania za gwarantowaną stawkę. Rozpocząłem wątek marketingu i managementu, który będę tu rozwijał.

Funkcjonujemy w czasach, w których nie wystarczy być wybitnym instrumentalistą, kompozytorem czy wokalistą, aby zostać zauważonym, koncertować, nagrywać płyty, ba, można być nawet bardzo przeciętnym, a zyskać poklask i uwagę. Wiele zależy od pomysłu na siebie i sposobu dotarcia do ludzi, no i od czynników mających od lat wielki wpływ na historię muzyki, czyli przypadku i szczęścia. Jeśli nie masz w sobie dostatecznie dużo determinacji, aby dobijać się do klubów, ośrodków kultury, festiwali, juwenaliów etc., nie jesteś w stanie przełamać wewnętrznej blokady przed „chwaleniem się” swoimi kolejnymi ruchami i dokonaniami via media społecznościowe, media etc. przyda Ci się dobry menadżer.

Tak czy inaczej przyda się, żebyś mógł więcej czasu poświęcić samej muzyce. Co może zrobić dla Ciebie dobry menadżer? Oprócz zorganizowania, bądź dopięcia samych koncertów, może w przypadku braku gwarancji finansowych postarać się o inne źródło finansowania, znaleźć sponsora koncertu, trasy czy płyty, lub znaleźć instytucje oferujące dofinansowanie projektów, w których mieści się działalność Twoja, czy Twojego zespołu. Menadżer pomoże Ci też przy ogarnięciu wielu na pierwszy rzut oka niezauważalnych spraw, które będą pojawiać się w procesie nagrywania i wydawania płyty czy organizowania koncertów. Wracając do źródeł finansowania, warto podkreślić, że w wielu krajach Europy Zachodniej wspieranie kultury, to dla firm nobilitacja i powód do dumy, a także naprawdę świetny sposób na budowanie swojego wizerunku i dobrego PR-u. W Polsce bywa z tym jeszcze różnie, dlatego świetnym pomysłem jest kampania społeczna na rzecz prowadzenia mecenatu nad działalnością artystyczną, a wiem, że plany przeprowadzenia takiej kampanii kiełkują w głowach kilku kreatywnych osób z Rzeszowa.

Wiem też, że te wszystkie tematy będzie można pogłębić 18, 21 i 28 marca w Rzeszowskim Inkubatorze Kultury, gdzie odbędą się warsztaty i dyskusje na temat działalności muzycznej, managementu, prawa autorskiego etc. Po szczegóły odsyłam na stronę RIK-u.

Powrót na górę