Możecie zagrać za bilety

bartek skubisz„Możecie zagrać za bilety” – to zdanie znają prawie wszyscy wykonawcy próbujący koncertować. Przyjedźcie do miasta położonego np. 500 km od miejsca zamieszkania, zagrajcie koncert, zorganizujcie sobie nocleg i opłaćcie transport, a my pozwolimy Wam u nas zagrać.

Czytaj dalej...

Dla wszystkich moich ludzi

bartek skubiszMamy grudzień, czas Świąt Bożego Narodzenia, podsumowań roku, delikatnego wyhamowania i chyba trochę większej życzliwości. Nie będę wchodził w zbędne szczegóły, ale uświadomiłem sobie, że w tym roku spotkałem się z ogromną ilością ludzkiej życzliwości i pomocy skierowanej w moją stronę i w stronę ludzi, z którymi współpracuję.

Czytaj dalej...

Poogie!

bartek skubiszZa nami trzecia edycja Rzeszów Jazz Festiwal i kilka naprawdę świetnych koncertów. Jednym z nich był występ jednego z najlepszych perkusistów na świecie, Poogie’go Bella. Wielką frajdą było oglądanie gry tego człowieka i jego świetnego zespołu.

Czytaj dalej...

Rozmowy nieautoryzowane

bartek skubiszMuzyczne wojaże często dostarczają nie tylko muzycznych doznań, ale pozwalają też na spotykanie, poznawanie interesujących ludzi, na słuchanie tego, co mają do powiedzenia. Często rozmawiam z artystami, których cenię, wykonując dziennikarski obowiązek, jednak taka formuła od początku „ustawia” rozmowę i rozmówców na ściśle określonych pozycjach.

Czytaj dalej...

Zostań w Rzeszowie

bartek skubiszOstatnio będąc w Katowicach na festiwalu Tauron Nowa Muzyka uciąłem sobie milą pogawędkę w formie wywiadu z Janem Młynarskim, świetnym perkusistą angażującym się w wiele interesujących niezależnych projektów muzycznych.

Czytaj dalej...

Mainstreamowe Powstanie

bartek skubiszZa nami 70. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego, obchodzona godnie, wręcz „hucznie”, z należytą uwagą. To niesamowite jak gigantycznego skoku w świadomości o tym wydarzeniu dokonało nasze społeczeństwo przez ostatnią dekadę.

Czytaj dalej...

Weekend z Panem Markiem...

bartek skubiszWiele piszących osób cierpi pewnie na podobny problem, mianowicie za każdym razem, kiedy zaczyna pisać, prędzej czy później tekst schodzi na ten sam temat. W moim przypadku tym tematem jest zazwyczaj muzyka. Tym razem postaram się nie tylko o samej muzyce. Za nami kolejna rzeszowska edycja Wschodu Kultury. To wydarzenie od dwóch lat wiąże się u mnie z ogromem pracy, ale też masą niezapomnianych spotkań i doświadczeń.

Czytaj dalej...

Gortat a sprawa polska

bartek skubiszKiedy w drugiej połowie lat 90. będąc nastolatkiem zarywałem noce oglądając mecze gwiazd i finały NBA, w najśmielszych snach nie wyobrażałem sobie, że kiedyś będzie mi dane dopingować polskiego koszykarza na parkietach najlepszej ligi na świecie. Pamiętam skróty meczów w TVP i słynne „Hej hej tu NBA” wypowiadane przez Włodzimierza Szaranowicza i Ryszarda Łabędzia. Wtedy z Europy do NBA dostawały się tylko jednostki.

Czytaj dalej...

Nasz Dom Kultury

bartek skubiszKto z nas nie kojarzy, gdzie w obrębie jego miejsca zamieszkania znajduje się najbliższy dom kultury? Ale kto może powiedzieć, co w tym domu kultury można znaleźć albo kiedy był w nim po raz ostatni, ba, czy w ogóle kiedykolwiek korzystał z jego usług?

Czytaj dalej...

Wymiana muzycznej energii

bartek skubiszBył sobie kiedyś taki człowiek jak Miles Davis. Geniusz, jak powszechnie wiadomo. Ów jegomość grał z innymi geniuszami, np. Charlie Parkerem, Johnem Coltranem, Theloniousem Monkiem czy Billem Evansem. Mogę sobie tylko wyobrazić, czytając np. biografię Milesa, jaka kumulacja i wymiana twórczej energii następowała podczas ich wspólnych koncertów i sesji.

Czytaj dalej...

GOŚĆ WYDANIA