MUSISZ ODPOWIEDZIEĆ SOBIE NA JEDNO WAŻNE PYTANIE…

Dagmara ma 28 lat. Pochodzi z Rzeszowa, od 3 lat mieszka w Gdańsku. Pracuje w dużej międzynarodowej korporacji, dobrą posadę udało jej się zdobyć od razu po skończeniu studiów. Jest ambitna, zdeterminowana i wytrwała. Zresztą, zawsze taka była. Dużo pracuje, bo chce się wykazać - przed przełożonym i sobą samą. Często zostaje w biurze po godzinach, nie ma więc zbyt wiele czasu (i sił) na życie towarzyskie. Parę dni temu w końcu dostała upragniony awans. Okupiony wieloma nieprzespanymi nocami, nerwami i nadgodzinami. Wreszcie poczuła się doceniona.

No i dostała podwyżkę. Nie miała wprawdzie z kim świętować sukcesu, ale i tak jest z siebie dumna. Pytam ją, czy czuje się spełniona i szczęśliwa? Po głębszym zastanowieniu stwierdza, że trudno odpowiedzieć na to pytanie. Czy lubi swoją pracę? Uśmiecha się zdawkowo i zaciąga w milczeniu papierosem. Gasi niedopałek i w pośpiechu kończy dopijać czwartą już dzisiaj kawę. Musi biec na autobus, bo w domu czeka na nią niedokończony projekt. Pani Wiesia ma około 45 lat. Razem z mężem od ponad 20 lat pracuje w małym osiedlowym warzywniaku. Sezonowo pomagają im ich córki, pani Wiesia śmieje się, że ten mały warzywniak to ich duży rodzinny biznes. Jest miła i pomocna, z uśmiechem doradza klientom i zawsze stara się wybrać dla nich najładniejsze owoce i warzywa. Nie irytuje się i nie złości, chociaż, jak sama twierdzi, klienci bywają różni. Zawsze na pożegnanie, oprócz standardowego do widzenia, życzy każdemu miłego dnia. Lubi ludzi i lubi swoją pracę. Fortuny nie zarabia, często jednak powtarza, że nie pieniądze, a zdrowie jest w życiu najważniejsze. Praca przynosi jej satysfakcję, ona zaś czuje się szczęśliwa i spełniona. W jakim celu przywołałam te dwie historie? Pewnie znacie film „Chłopaki nie płaczą”. Jeśli tak, to na pewno kojarzycie kultową już chyba kwestię wypowiedzianą przez jednego z głównych bohaterów. Wystarczy, że odpowiesz sobie na jedno (…) ważne pytanie -  co lubię w życiu robić? A potem zacznij to robić. I chyba właśnie to jest kluczem do szczęścia i spełnienia, nie tylko zawodowego. W tym tkwi sekret – w odpowiedzeniu sobie na to jedno, ważne pytanie. Proste? Proste.

Powrót na górę

GOŚĆ WYDANIA