Kaja Kustra

Kaja Kustra

Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

KRÓL LEW, VHS – Y I RÓŻOWA WATA CUKROWA, CZYLI OBUDŹ W SOBIE DZIECKO!

Jako osoba urodzona początkiem lat 90., będąc dzieckiem bawiłam się w podchody na podwórku, szukałam Wally’ego, wyjadałam mleko z tubki i herbatę granulowaną prosto z opakowania, zbierałam karteczki i wymieniałam się nimi z koleżankami, grałam w gumę, dwa ognie i Snake’a na telefonie, farbowałam włosy bibułą i ozdabiałam rowerowe szprychy kolorowymi koralikami. Skakałam po trzepaku, pożyczałam od siostry walkmana, podkradałam mamie kolorowe cienie do powiek, słuchałam opowiadań z kaset magnetofonowych i oglądałam bajki na VHS.

LESS IS MORE

Za nami Black Friday i świąteczne promocje, w trakcie wielkie sezonowe wyprzedaże – czas, w którym kupujemy trochę potrzebnych, sporo zbędnych i dużo całkiem zbytecznych rzeczy. Święto polowania na okazje cenowe, gorączkowego biegania po sklepach i robienia spontanicznych zakupów. Jak nie zatracić się w wyprzedażowym szaleństwie? Złoty środek znalazła Ikea. Jeszce przy okazji Czarnego Piątku w mediach pojawiła się urzekająca w swej prostocie reklama szwedzkiego sklepu.

ZRÓB W GRUDNIU COŚ DOBREGO!

O grudniu mówi się, że jest najbardziej magicznym i wyjątkowym miesiącem w roku. Długo wyczekiwane zimowe święta to czas, który poświęcamy najbliższym, moment refleksji, wyciszenia i zadumy. Z drugiej strony to często pora pośpiesznych przygotowań, nerwowego biegania po sklepach, gorączkowego sprzątania, gotowania i pieczenia.

O NIEDOBRYM WINIE, NIEJEDZENIU LODÓW I MARNOWANIU CZASU

Ostatnio trafiłam na cytat, który zapadł mi w pamięć. „Życie jest zbyt krótkie, aby pić niedobre wino, nie jeść lodów i marnować czas na ludzi, którzy nie przeskoczyliby dla nas kałuży” – jakie to prawdziwe! Jak często tracimy swój czas na robienie rzeczy, na które nie mamy do końca ochoty i poświęcamy go tym, którzy niekoniecznie na to zasługują? Z drugiej strony, czy nie zdarza nam się odmawiać propozycji, z których w głębi duszy chcielibyśmy skorzystać i czy w codziennym pędzie nie zapominamy o sobie i swoich potrzebach?

HYGGE PO POLSKU

Dania to deszczowy skandynawski kraj, którego średnia temperatura w lecie wynosi około 16 stopni. Czy wiedzieliście, że w stolicy tego niewielkiego państwa, Kopenhadze, istnieje Instytut Badań nad Szczęściem? Duńczycy od kilku dobrych lat są w czołówce najszczęśliwszych narodów świata. Dwa lata temu mieszkańcy Danii zajęli nawet pierwsze miejsce w rankingu! Dla porównania my, Polacy, zajęliśmy zaszczytną 46. pozycję. W czym tkwi sekret mieszkańców tego małego, zimnego kraju i co jest główną składową duńskiego szczęścia?

44’

Ania mogła zostać fotografem, uwielbiała uwieczniać w kadrze wspomnienia i zatrzymywać je na czarno – białych fotografiach. Nieśmiało marzyła o własnym zakładzie fotograficznym, takim ze złotym szyldem na drzwiach, przeszkloną witryną, czerwonymi tapetami na ścianach i dzbankiem zimnej lemoniady dla klientów. Krzysiek mógł być pisarzem. Kochał czytać, fascynował go świat poezji. Opowiadania i wiersze pisał wprawdzie do szuflady, ale coraz śmielej myślał o pokazaniu swojej twórczości innym.  Janek mógł zdać maturę i pójść na wymarzoną medycynę.

CZY JESTEŚ GOTOWA NA SEZON BIKINI?

Rozpoczęły się długo wyczekiwane wakacje, a więc początek sezonu urlopowego. Wypoczynek od dawna jest zaplanowany, bilety zabukowane, noclegi zarezerwowane, bagaże spakowane. Wszystko gotowe, wyruszamy! Podróż się dłuży, więc z nudów przeglądamy internet, oglądamy mijane bilbordy, wertujemy kolorowe gazety i… zaczynają nas ogarniać wątpliwości. Jak uzyskać idealną figurę i zdążyć z formą do lata? Czy jesteś gotowa na sezon bikini?

CZY MATURA JEST WAŻNA I DLACZEGO TO BEZ ZNACZENIA

Opadły już emocje po majowym egzaminie dojrzałości. Wkrótce maturzyści otrzymają wyniki i zdecydują, co zrobić dalej ze swoim życiem i edukacją. Część pójdzie na studia, inni podejmą pierwszą pracę. Który wybór jest najlepszy? Trudno powiedzieć. Znam ludzi, którzy skończyli wymagające, powszechnie uznane za prestiżowe studia i nie udało im się znaleźć pracy w zawodzie.

MÓJ NAJWIĘKSZY SUPERBOHATER

Czy mieliście w dzieciństwie ulubionego superbohatera? Takiego, o którym z wypiekami na twarzy czytaliście w książkach, którego losy z zapartym tchem śledziliście na stronach komiksów, któremu kibicowaliście z rodzeństwem podczas wieczornych seansów bajek? Ja, jak chyba większość z nas, miałam. Teraz zresztą też mam, nawet kilku, tyle że wraz z biegiem lat i upływem czasu trochę zmieniłam sposób pojmowania terminu bohater.

O KROWIE, KTÓRA STAŁA SIĘ ŻUBREM, BRANIU ŻYCIA ZA ROGI I SPEŁNIANIU MARZEŃ

Jesienią ubiegłego roku pewien ornitolog przemierzający Puszczę Białowieską napotkał na niecodzienny widok. Jego oczom ukazało się stado kilkudziesięciu żubrów, wśród których wypatrzył zwierzę różniące się od pozostałych kolorem i budową. Najpierw pomyślał, że to jakaś mutacja, po chwili jednak zorientował się, że osobliwą towarzyszką dzikich zwierząt jest… krowa. Tak, krowa! Jak okazało się, kilka miesięcy temu zwierzę uciekło właścicielowi i od tego czasu towarzyszy stadu żubrów.

Subskrybuj to źródło RSS