RZUĆ WSZYSTKO I WYJEDŹ DO DUBLINA PRZYTULAĆ KOTY!

Ktoś mądry powiedział kiedyś: wybierz pracę, którą kochasz, a nie przepracujesz ani jednego dnia. Na facebook’owym profilu pewnej kliniki weterynaryjnej z Dublina pojawiła się ostatnio osobliwa oferta pracy. Jak to zwykle bywa w przypadku ogłoszeń rekrutacyjnych, podano dokładny opis stanowiska, formę i warunki zatrudnienia oraz adres, na który potencjalni kandydaci mieliby przesłać CV wraz z listem motywacyjnym.

Czytaj dalej...

CEL NA MAJ, CZYLI POSTANOWIENIA (NIE)NOWOROCZNE

Wyznaczają je prawie wszyscy, ich dotrzymanie udaje się nielicznym. Samo sporządzenie listy jest łatwe, jednak skrupulatne trzymanie się wyznaczonych ustaleń okazuje się wyzwaniem znacznie trudniejszym. Ręka w górę, kto wytrwał do maja w swoich noworocznych postanowieniach! Zacznijmy od początku, pozwólcie, że cofniemy się w czasie do stycznia. Początek roku to dla wielu moment refleksji, czas zmian i przełomów oraz snucia planów na lepsze i fajniejsze życie. Przepełnieni entuzjazmem skrupulatnie spisujemy listę ambitnych celów i zamierzeń, czas szybko jednak weryfikuje, że zapał z jakim wyznaczaliśmy kolejne podpunkty od początku był słomiany i topnieje szybciej niż styczniowy śnieg.

Czytaj dalej...

KRÓTKA REFLEKSJA O (NIE)NARZEKANIU

Podobno Polacy uwielbiają narzekać. Co złośliwsi uważają, że posiadamy nadzwyczajną wręcz umiejętność wynajdywania rozmaitych powodów do marudzenia. Bo kolega więcej zarabia, koleżance lepiej się wiedzie, a u sąsiada to nawet trawa jest bardziej zielona! Przyznaję, sama często przyłapuję się na myśleniu, że moja szklanka jest do połowy pusta, a nie w połowie pełna. Z czego wynika skłonność do narzekania i czy rzeczywiście malkontenctwo to nasza narodowa przywara? Pozwólcie, że podzielę się z Wami krótką refleksją o mylnych stereotypach i sile pozytywnego myślenia.

Czytaj dalej...

Śmierć racjonalnej myśli

To się dzieje naprawdę – kiedy idziemy na zakupy, szczególnie my, drogie panie, ale i tacy panowie też się zdarzają, dosłownie „głupiejemy”. I to wcale nie jest nasza wina – racjonalnie tego nie chcemy, ale zachowujemy się nieco inaczej niż zwykle.

Czytaj dalej...

Jak najmocniej!

W dzisiejszych czasach, kiedy jak śpiewa Grzegorz Markowski, lider zespołu Perfect, w piosence pt. „Każdej nocy” Skrojeni na miarę moich wad, Sprzedawcy powiedzą mi co bym chciał, Emocje wyprane w hicie dnia, Zapłacę i mam! nie mamy najmniejszych szans obronić się przed wszechobecną reklamą i wpływem na nasze decyzje podczas wypadu do pubu, robienia zakupów, przeglądaniu stron www czy buszowaniu po sklepach internetowych. Ze wszystkich stron jesteśmy „otoczeni” reklamami, propozycjami, sugestiami. Specjaliści od marketingu i psychologii reklamy lepiej od nas samych wiedzą, czego w danym momencie potrzebujemy, jak spełnić nasze zachcianki i zaspokoić nasze potrzeby oraz realizować nasze marzenia.

Czytaj dalej...