Kiedyś to było...

Kiedy wszyscy mieliśmy po kilkanaście lat świat był znacznie prostszy. Zbieraliśmy się w paczkach, towarzystwach o podobnych zainteresowaniach, czas płynął beztrosko, bez większych obowiązków. Ani się obejrzeliśmy, a wkroczyliśmy w dorosłość, powoli zaczynamy wchodzić w wiek średni. Wiem, że ciężko w to uwierzyć i się z tym pogodzić.

Czytaj dalej...

WISŁOK

„Płynie, wije się rzeczka
Jak błyszcząca wstążeczka,
Tu się srebrzy, tam ginie,
A tam znowu wypłynie”.

Czytaj dalej...

100&1

Jest wiele, jak mi się wydaje, powodów do tego, by napisać felieton. Jednym z nich jest setny numer magazynu „Day&Night”. Tak, Rzeszów i jego okolica już po raz setny mogą przeczytać kilkadziesiąt stron tego pisma. To nie lada wynik. Naprawdę. Nr 100! Jak to brzmi. Ta jedynka z dwoma zerami to poważna nobilitacja. Liczba 100 wielokrotnie przewijała się w dziejach i kulturze niejednego narodu. 100 lat miał biblijny Abraham, który z woli Boga Jahwe wyruszył z Mezopotamii do Palestyny.

Czytaj dalej...

O KROWIE, KTÓRA STAŁA SIĘ ŻUBREM, BRANIU ŻYCIA ZA ROGI I SPEŁNIANIU MARZEŃ

Jesienią ubiegłego roku pewien ornitolog przemierzający Puszczę Białowieską napotkał na niecodzienny widok. Jego oczom ukazało się stado kilkudziesięciu żubrów, wśród których wypatrzył zwierzę różniące się od pozostałych kolorem i budową. Najpierw pomyślał, że to jakaś mutacja, po chwili jednak zorientował się, że osobliwą towarzyszką dzikich zwierząt jest… krowa. Tak, krowa! Jak okazało się, kilka miesięcy temu zwierzę uciekło właścicielowi i od tego czasu towarzyszy stadu żubrów.

Czytaj dalej...

KOMPLEMENT POTRZEBNY OD ZARAZ

Znajoma Pani Doktor z Rzeszowa nauczyła  mnie bardzo mądrej zasady: „miłe rzeczy mów ludziom od razu, nie zwlekaj z tym, bo może być za późno”! Sama doświadczyła przykrych zdarzeń, a dokładnie wypadku, w czasie którego straciła mamę. Od tamtej pory wie, że następnego dnia może już nie spotkać Osoby, z którą dane jej było rozmawiać właśnie dziś.  Wiedziona tą zasadą naprawdę nie szczędzę ludziom komplementów. – Karolina, pięknie wyglądasz! – Powiedziałam właśnie teraz, w czasie pisania tego tekstu – do koleżanki z pracy, która stanęła koło mnie w nowej, różowej, wiosennej bluzce.

Czytaj dalej...