NAJ… FELIETON ŚWIATA

Był taki skecz załogi Monthy Pythona o najśmieszniejszym dowcipie świata. W dużym skrócie fabuła traktowała o kawale tak śmiesznym, że ktokolwiek zdołał przeczytać go do końca, padał trupem ze śmiechu. Był to bowiem kawał zabójczy do tego stopnia, że postanowiła go wykorzystać brytyjska armia w działaniach wojennych przeciwko Trzeciej Rzeszy. Aby uniknąć strat we własnych szeregach, dowcip ów przekładany był na język niemiecki przez kilku tłumaczy, a żadnemu z nich - co oczywiste - nie wolno było przeczytać kawału w całości. Niniejszy felieton można, a nawet trzeba doczytać do końca.

Czytaj dalej...

PAMIĘTAJ O KORZENIACH

Pod koniec listopada miałem olbrzymi zaszczyt i przyjemność wystąpić razem z Tomkiem Nowakiem w zespole Vitolda Reka, wybitnego kontrabasisty jazzowego, pochodzącego z Rzeszowa. Koncert odbywał się w Niemczech, gdzie od ponad ćwierć wieku Vitold żyje, tworzy i edukuje młodych muzyków. Podczas tego pobytu, spotykając się z Polonią w Darmstadt i z szefem tamtejszego Deutsches Polen Institut, uświadomiłem sobie, jak ważną postacią jest tam Vitold i, jak wiele robi on dla promocji Polski i polskiej muzyki w Niemczech.

Czytaj dalej...

NOWY ROK BIEŻY

Wbrew powyższemu tytułowi, nie o kolędach i pastorałkach traktować będzie niniejsza pisanina. Co nie zmienia faktu, że zarówno jedna, jak i druga tematyka bardzo mocno osadzone są w grudniowym klimacie. Bo ostatni miesiąc roku sprzyja podsumowaniom, bilansom zysków i strat, kalkulacjom. W tym miejscu pragnę uspokoić wszystkich Czytelników obawiających się wróżenia z fusów, tudzież jasnowidztwa z mojej strony. Zamiast tego, możecie liczyć na małe political fiction. Chociaż to, co dokonało się na przestrzeni roku bieżącego, nakazuje ostrożniejsze posługiwanie się rzeczownikiem „fikcja”.

Czytaj dalej...

ZRÓB NA ŚWIĘTA COŚ DOBREGO

„Wyobraź sobie świat, w którym ludzie są na siebie otwarci i życzliwi. Pomagają tym, którzy znaleźli się w potrzebie. Otwierają się na innych, próbują zrozumieć". Okres świąt Bożego Narodzenia to wyjątkowy czas, kiedy jesteśmy bardziej hojni niż zwykle. Chcemy, aby wszyscy, którym w życiu jest ciężko, chociaż w tym czasie poczuli się lepiej. Pomagamy z różnych powodów. Czasem, wdzięczni za to, co mamy pochylamy się nad losem osób potrzebujących. Częściej niż w innych okresach roku, odczuwamy potrzebę zrobienia czegoś dobrego, pożytecznego. Pomaganie może być też  motywowane chęcią  spłaty za dobro, które kiedyś od kogoś otrzymaliśmy. Pomóc możesz i Ty.

Czytaj dalej...

NA POMOC!

Można wieszać psy na Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy i podliczać, ile procent szło na pomoc placówkom medycznym, a ile do kieszeni pomysłodawcy(ów), ale nie można orkiestrze odebrać namacalnych sukcesów.  Uważam za takie – rewolucję w doposażaniu szpitali i wielki ludzki  zryw  do pomocy, wręcz polskie przebudzenie.  Jeśli nawet  spory procent mojej kasy lądował w portfelu Owsiaka, to i tak nie mam czego żałować, bo co roku wspieram orkiestrę naprawdę niewielkim groszem, ale w skali kraju każdy taki grosz robi wielką robotę. Podobnie, jak zakup świecy Caritas, która zapłonie na moim wigilijnym stole.

Czytaj dalej...