Abecadło studenta

abecadloStudent podczas swojej krótszej lub dłuższej kariery naukowej ma za zadanie posiąść wiedzę. W praktyce przyswajanie jej może być trudne, dlatego śpieszymy z pomocą. Oto kilka pojęć, które w zabawny sposób ułatwią życie młodym żakom.

Akademik – jego zadaniem jest przechowywanie studentów. W praktyce miejsce imprez oraz źródło nowych znajomości.

Biblioteka – miejsce nieocenione podczas sesji, wtedy jest kopalnią wiedzy. W porze między jedną sesją a drugą to oaza świętego spokoju.

Czesne – czyli comiesięczna opłata za przekazywaną wiedzę w uczelniach prywatnych. Pojęcie niemiłe dla ucha studenta, gdyż pozbawia go środków na codzienne przyjemności.

Dziekanat – miejsce okryte niechlubną sławą. Tutaj wszystko się zaczyna i kończy, ale w międzyczasie, w gigantycznych kolejkach, trwa i trwa. Podczas sesji pod tymi drzwiami powinien rozbić się kemping, na pewno rozładowałoby to napiętą atmosferę w tej okolicy.

Egzamin – chwila grozy. Coś, czego studenci się boją, przez co nie śpią po nocach. To również chwila, w której studenci stają się nadzwyczaj religijni, wznosząc do góry modły o powodzenie lub przepraszając za brak czasu na naukę w imprezowym semestrze.

Fanatyk uczelniany – osoba, która podczas studiów przegapiła wszystko, co najciekawsze. Nikt nigdy nie widział jego twarzy, gdyż ukrywał ją za książką. D&N radzi się uczyć, ale również wytwarzać pozytywne wspomnienia ze studiów na przyszłość.

Grupa – najczęściej jest jak rodzina – nie wybiera się jej, gdyż przydział jest prowadzony alfabetycznie. W szczególnych przypadkach oraz z dobroci serca prowadzącego można zmienić swoją przynależność na taką, która bardziej nam odpowiada.

Hieroglify – czyli pismo, jakim najczęściej posługują się koledzy na studiach – do przyuważenia, kiedy zamierzasz odpisać coś na „wejściówce” lub pożyczysz notatki od kumpla z roku.

Indeks – rzecz święta, biblia studenta. To również kompendium wiedzy o twoich wynikach z egzaminów i zaliczeń. Niepostrzeżenie zagubiony może przysporzyć nam wiele kłopotów.

Juwenalia – kolorowe święto wszystkich studentów, dni wolne od nauki. Praktycznie impreza, która corocznie maksymalizuje zyski w branży monopolowej.

Kot – określenie, którym nazywa się pierwszoroczniaków. Tradycją stała się już październikowa impreza, podczas której przyjmuje się ich do grona pełnoprawnych studentów.

Legitymacja studencka – przepustka uprawniająca do korzystania ze zniżek niemal na każdym polu. Magiczna karta sprawia, że podróżowanie, imprezowanie, kultura, a czasem nawet jedzenie stają się tańsze.

Miłość – niewykluczone, że można poznać ją podczas studiów. Można poznać też kilka lub kilkanaście, które nią będą. Wszystko zależy od wyobraźni.

Nic nie pamiętam, z poprzedniego wieczoru – stan wcześniejszego upojenia alkoholowego, do którego nie radzimy się doprowadzać. Grozi utratą dobra osobistego.

Opiekun roku – często jest widmem. Zobaczysz go podczas oficjalnego rozpoczęcia pierwszego roku oraz przy dobrych wiatrach na swojej obronie. Pomiędzy tymi dwoma zdarzeniami „jak kamień w wodę”.

Pub – drugie po akademiku miejsce spotkań studenckiej braci. Jest również jednym z miejsc, gdzie dzięki legitymacji studenckiej otrzymasz zadowalającą zniżkę.

Rektor – osoba, która ma największą władzę na uczelni. Nie radzimy zajść mu za skórę. Na szczęście jest to trudne, gdyż osobę tę widzimy często jedynie na zdjęciach.

Stypendium – wybrani studenci twierdzą, że istnieje. Na poszczególne stypendia są różne wymagania. Każdy może starać się o stypendium naukowe – to nagroda za wysoką średnią, często również przyczyna braku szczególnych wspomnień z czasów studenckich.

Takie tam... najbardziej znane studenckie oksymorony: bogaty student, wyspany student i jedno piwo.

Urlop dziekański – roczna przerwa w nauce bez rezygnowania ze studiów. Podczas niego, jeśli masz na ten cel fundusze, możesz okrążyć świat wzdłuż i wszerz.

Wykładowca – osoba, która podczas studiów powinna przekazać Ci jakąś wiedzę. Nie można uogólniać. Bywają i lepsi, i gorsi. Jeśli przyłożysz się do studenckich obowiązków uczęszczania na zajęcia, spotkasz ich na wykładach i ćwiczeniach.

Zaliczenie – pozytywne zakończenie ćwiczeń, pozwalające uczestniczyć w egzaminie. Jeśli egzamin nie jest zakończony oceną, uzyskujemy je również po jego zdaniu. Zakańcza je błogostan oraz myśl, że do następnej sesji jest jeszcze tyle imprez do ZALICZENIA.

Powrót na górę