RODO - CO TO TAKIEGO?

Od kilku tygodni serwisy internetowe wysyłają do swoich klientów informacje o nowych zasadach ochrony danych osobowych. Jeśli chcemy, aby nasze dane w sieci były chronione, warto sprawdzić czym jest RODO.

Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, czyli w skrócie RODO, to unijne przepisy, które zaczęły obowiązywać od 25 maja. Polska, jako członek Unii Europejskiej musiała ujednolicić przepisy o swobodnym przepływie danych między krajami członkowskimi. Zgodnie z założeniami, dane osobowe mają być lepiej zabezpieczone, RODO ma też chronić przed handlem nimi. Dla osób fizycznych RODO to dobra wiadomość. Gorzej dla firm czy przedsiębiorstw, które zbierają, przechowują informacje.

OBOWIĄZUJE, ALE…

Rząd i parlament już opracował „Ustawę o ochronie danych osobowych", ale jest ona wciąż pełna „dziur”, zawiera wiele ogólnych pojęć i nowych rozwiązań, które muszą zostać zweryfikowane w życiu. Przykładowo, nie wiadomo, jak wybrnąć z takiej sytuacji: do kancelarii prawniczej przychodzi klient i chce podważyć testament np. ojca. W testamencie wymienione są imiona i nazwiska spadkobierców. Według nowego rozporządzenia prawnik, czytając testament natychmiast powinien powiadomić wymienione w nim osoby o wyrażeniu zgody na przetwarzanie ich danych. A możliwe, że klient sobie tego sobie nie życzy, bo chce, aby te osoby jak najpóźniej dowiedziały się o tym, że przeciwko nim być może wkrótce rozpocznie się proces. Kolejny paradoks to np. przekazanie wizytówki poleconego stolarza. Niczym to zrobimy, powinniśmy mieć pisemną zgodę, że możemy przekazać jego wizytówkę kolejnej osobie.

Stosowanie przepisów RODO w wielu branżach, np. w bankowości, w ubezpieczeniach, w kancelariach prawnych i spółkach medycznych jest wciąż niejasne. Niezbędne są tutaj dodatkowe regulacje, które wymagają zmian w około 200 ustawach. Mają być one wprowadzone jedną nowelizacją, nad którą pracuje jeszcze Sejm i która raczej wcześniej niż po wakacjach nie zostanie uchwalona.

UWAGA NA OSZUSTÓW

Niedopracowane do końca przepisy, stwarzają możliwości oszustom. Wysyłane w ostatnim czasie do klientów np. sklepów internetowych powtórne zgody na przetwarzanie naszych danych mogą kryć inne zgody, na które wcześniej nie wyraziliśmy aprobaty. Poza pytaniem o zgodę na przetwarzanie naszych danych osobowych w celu np. dalszego wyświetlania nam informacji dnia, łącznie z dedykowanymi reklamami lub obsługi skrzynki pocztowej, pojawi się dodatkowe pytanie o to, czy wyrażamy zgodę na przekazywanie naszych danych innym podmiotom lub poszerzone zostaną cele, w jakich administrator będzie te dane przetwarzać. Może to np. spowodować, że częściej niż do tej pory będziemy otrzymywali reklamy w e-mailach lub sms-ach. Reasumując, uważnie czytajmy wszystkie takie informacje.

Za nieprzestrzeganie nowych przepisów Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych może nakładać kary finansowe na nieuczciwych przedsiębiorców, firmy, instytucje, nawet dochodzące  do 20 mln Euro lub 4 proc. rocznego światowego obrotu firmy.

KATARZYNA MICAŁ

 

Powrót na górę

GOŚĆ WYDANIA