Fot. Krzysztof Kuraś Fot. Krzysztof Kuraś

Wielka feta księgarska w Rzeszowie

18 października w gmachu Millenium Hall odbyło się potrójne święto. Otwarty został pierwszy w Rzeszowie salon książkowy leskiego Wydawnictwa BOSZ. Salon to nie byle jaki, bowiem jest to pierwsza w Polsce księgarnia artystyczna pod patronatem Wydawnictwa BOSZ, gdzie nabyć można publikacje wielu cenionych autorów, a których tematyka oscyluje wokół sztuki, historii sztuki, architektury itp.

 

W tym roku Wydawnictwo BOSZ obchodzi jubileusz dwudziestolecia istnienia na polskim rynku księgarskim. Z tej okazji to właśnie w Rzeszowie oficyna wydawnicza zdecydowała się zorganizować swój benefis. Wreszcie miała miejsce promocja najnowszej książki autorstwa Jerzego Bralczyka. Wydawcą książki jest właśnie BOSZ. Praca nosi tytuł „Jeść!!!” i jest zbiorem esejów prof. Bralczyka ułożonych w formie leksykonu z barwnymi rycinami. Autor sięga pamięcią do najmłodszych lat, kiedy to w jego rodzinnym domu przyrządzano najrozmaitsze potrawy. Są to teksty – niby przepisy kulinarne na potrawy, do których Profesor często wraca, które chętnie zjada, które też poleca swym znajomym. Pisze smacznie, używa „smacznych słów” i omawia aż osiemdziesiąt jeden potraw. Przy tej okazji dowiadujemy się o jednej z pasji Profesora: jedzeniu. Sam siebie nie określa mianem smakosza. Jest po prostu… obżartuchem. Nie widzi w tym żadnej ujmy. Przeciwnie, chce jeść dużo i dobrze. Przy tej okazji mawia, że nigdy nie zdarzyło mu się zjeść na czczo.

Profesora Jerzego Bralczyka nie trzeba przedstawiać. To ceniony znawca języka polskiego, publicysta, felietonista, komentator życia kulturalnego. Autor wielu książek z zakresu funkcjonowania języka polskiego w mediach, reklamie i polityce. Jerzy Bralczyk to też świetny gawędziarz, co potwierdza jego nieprzeciętne poczucie humoru, przeplatane błyskotliwością, profesjonalizmem i wysokim zorientowaniem w tematach, które są podstawą dyskusji w jakich bierze udział. Rzeszowska promocja jego najnowszej książki „Jeść!!!” była popisem właśnie takiego kunsztu, świetnego wyczucia współpracy na scenie z mikrofonem w ręku. Znakomita erudycja i doświadczenie w przemawianiu do publiczności dało efekt wręcz piorunujący. Nawiązując do tytułu i głównego tematu książki prof. Bralczyka, chciałoby się go jeść łyżkami. Warto było posłuchać wybitnego językoznawcy, a teraz i znawcy kulinariów, piszącym o tym temacie z przymrużeniem oka.

Pytany, o czym jest jego najnowsza książka, odpowiada bez wahania, a nawet otwiera ją na samym środku i ostentacyjnie wskazuje na ryciny, np. butelki mleka. W ten sposób daje podwójnie do zrozumienia, że jego najnowsza praca jest po prostu o jedzeniu. Prof. Bralczyk wspomina również, że jego współpraca z Wydawnictwem BOSZ będzie kontynuowana. Kończy bowiem książkę, która ukaże się w leskiej oficynie wydawniczej. Jej temat będzie podobny jak obecnej, ale autor nie chce zdradzać o czym będzie konkretnie. Nie ukrywa też, że jego współpraca z BOSZem podyktowana jest jakością i profesjonalizmem, jakim charakteryzuje się to wydawnictwo. Jego zdaniem książki Wydawnictwa BOSZ są pięknie wydawane, przejrzyste. Oprócz lektury tekstu, wskazane jest nawet ich oglądanie. To, że wydawca wreszcie zdecydował się na salon książkowy w Rzeszowie to świetna nowina, przede wszystkim dla mieszkańców naszego miasta. Salon BOSZa w Millenium Hall jest pierwszym tego typu. To księgarnia branżowa, z nietuzinkowym i niezwykle interesującym asortymentem książkowym.

Jakub Pawłowski

 

Powrót na górę