Archiwum Art De Rue Archiwum Art De Rue

Festiwal Art de Rue

Już 14 i 15 czerwca na terenie Millenium Hall Square odbędzie się wielkie święto hip-hopu, czyli „Art de Rue Open Air Festival” – pierwszy w historii miasta, i od razu mocno obsadzony festiwal hip-hopowy.

 

Teren festiwalu

Wychodząc naprzeciw pytaniom towarzyszącym ogłoszeniu miejsca, w którym odbędzie się festiwal, organizatorzy zaprezentowali wizualizację położenia sceny z ogromnym ekranem LED oraz poszczególnych stref festiwalu, wśród których znajdować się będzie strefa VIP dla posiadaczy vipowskich biletów i karnetów, a także miejsce spotkań z artystami, w którym będzie można posłuchać krótkich rozmów oraz zdobyć podpis czy zdjęcie ulubionego rapera. Po każdym dniu festiwalu odbędzie się after party, na którym będzie można bawić się praktycznie do rana.

artderue 2  artderue 3 

Lokalne wsparcie

Początkowo organizatorzy nie planowali koncertów lokalnych składów, jednak po namyśle zdecydowali się na ogłoszenie konkursu, w którym można było głosować na swoich ulubionych lokalnych wykonawców. Konkurs spotkał się z niezwykłym zainteresowaniem i oddano w nim w sumie kilkanaście tysięcy głosów. – Początkowo nie chcieliśmy ryzykować zbyt obszernego i zbyt napiętego line-upu, jednak im bliżej festiwalu, tym więcej wiedzieliśmy i okazało się, że jest szansa na pokazanie kilku lokalnych wykonawców. Staramy się trzymać rękę na pulsie i obserwować podkarpacką scenę. Na koncertach organizowanych przez Art de Rue staramy się „żonglować” supportami i pokazywać raperów, którzy według nas zasługują na uwagę – tłumaczy Łukasz „Osa” Osowicz, współorganizator i pomysłodawca festiwalu.

artderue 4

 

Line Up

Znamy już godzinowy rozkład jazdy festiwalu (poniżej).

Bilety można nabywać w ogólnopolskiej sieci ebilet.pl oraz we wszystkich salonach „Empik” w całej Polsce. W Rzeszowie dodatkowo są dostępne w Selectshop w Millenium Hall i w Dibo Skateshop na ul. Kopernika. Oficjalna strona festiwalu: www.artderue.com.pl Impreza odbywa się pod patronatem Day&Night.

 

Bartłomiej Skubisz

 

Powrót na górę