Fot. Krzysztof Kuraś Fot. Krzysztof Kuraś

22. Rajd Rzeszowski

Już 8 sierpnia rusza 22. Rajd Rzeszowski. Ta impreza motoryzacyjna na stałe wpisała się w rozkład rzeszowskich wydarzeń kulturalnych. D&N postanowiło sprawdzić jak wygląda jeden z największych rajdów w Polsce „od kuchni”.

Praca nad tegorocznym rajdem rozpoczęła się tuż po zakończeniu poprzedniego, czyli początkiem września 2012 roku. Jako pierwsza została wytyczona trasa rajdu. Osoby odpowiedzialne za tę część przejeżdżały drogi gminne i powiatowe znajdujące się w promieniu ok. 50 km od Rzeszowa celem stworzenia trudnej technicznie trasy kolejnego Rajdu Rzeszowskiego. Następnym krokiem było pozyskanie wszelkich pozwoleń od władz gmin i powiatów, w których przebiega rajd, na przejazdy zawodników, zamknięcie dróg i wytyczenia stref dla kibiców i mediów. Po zebraniu stosownych dokumentów organizatorzy musieli uzyskać akceptację policji. Po końcowym zatwierdzeniu trasy rajdu stworzono precyzyjną książkę drogową dla zawodników oraz plan bezpieczeństwa. W tym samym czasie trwało pozyskiwanie sponsorów, dzięki którym rajd może się odbyć na tak wysokim poziomie. Kolejnym krokiem było skompletowanie odpowiedniej liczby sędziów i osób do zabezpieczenia odcinków specjalnych. Miesiąc przed rajdem uruchomiana jest strona internetowa rajdu (www.rajd.rzeszow.pl), na której zainteresowani zawodnicy oraz kibice mogą znaleźć niezbędne dla nich informacje. W ostatnim miesiącu pracownicy biura rajdu czuwają nad zgłoszeniami wpływającymi do organizatora (przyp. Automobilklub Rzeszowski). Najwięcej pracy oraz zaangażowanych w nią osób jest w czasie tzw. tygodnia rajdowego. Wtedy to leją się hektolitry kawy, spanie odsunięte zostaje na dalszy plan, a wszystkich ogarnia dreszczyk emocji… ZAPRASZAMY NA 22. RAJD RZESZOWSKI.

automobilklub1Rajd rzeszowski w liczbach:

  • Pracownicy rajdu: ~500 osób

  • Taśma zabezpieczająca: 120 km

  • Wystrugane paliki: 2500 szt.

 

Barbara Święch

Powrót na górę