Fot. Archiwum Day&Night Fot. Archiwum Day&Night

ILE ŻYJĄ KOSMETYKI

Drogerie co rusz kuszą nas ofertami: 2+2 gratis lub 1 rzecz – druga za 50 procent ceny. Ale nawet najtrwalsze i luksusowe kosmetyki mają swoją datę przydatności. Mogą przeleżeć na domowej półce pod warunkiem, że zapewnimy im odpowiednie warunki.

Na kosmetykach znajdujemy dwa rodzaje określeń ich trwałości: pierwszy to użycie daty, np. 12.2018 oznacza ważność do ostatniego dnia grudnia tego roku, a drugi ma postać symbolu słoiczka z uchylonym wieczkiem i cyframi. W ten sposób dowiadujemy się, ile miesięcy po otwarciu można używać preparatu.

Czy można robić kosmetyczne zapasy? Tak, ale pod warunkiem, że odpowiednio będziemy je przechowywać i kupimy je w drogeriach, aptekach lub sklepach, a nie na bazarze.  Przechowywane w ciemnym miejscu, o stałej temperaturze i oryginalnie zamknięte mogą miesiącami czekać na swoją kolej.

Tusz do rzęs, eye-liner

Ten typ kosmetyku ma najkrótszy termin ważności, zaledwie 3-6 miesięcy. Nieszczelne zamknięcie może ten czas skrócić nawet do kilku tygodni. Jeśli tusz jest zbrylony lub osypuje się, ma kwaśny zapach, a szczoteczka jest posklejana, natychmiast trzeba się go pozbyć.

Kremy, balsamy

Kosmetyki do pielęgnacji ciała, jeśli nie mają określonej daty na opakowaniu, można używać nawet do 12 miesięcy. Z tym, że kremy do twarzy warto nakładać za pomocą szpatułki, aby mieć pewność, że nie wprowadzamy do kosmetyku bakterii z brudnych, a nawet z umytych rąk. Jeśli zauważymy, że kosmetyk brzydko pachnie, zmieniła się jego konsystencja, natychmiast go wyrzućmy.

Pomadka do ust

Choć jej trwałość może wynosić nawet do 3 lat, to zazwyczaj nie używamy jej tak długo, bo jest to rzecz wręcz niezbędna przy codziennym makijażu. Przy jej wyborze dopytajmy o zawartość tłuszczu – im większa, tym szybciej pomadka straci swoje właściwości.

Cienie do oczu, pudry prasowane

Tak jak w przypadku pomadki – mają najdłuższą datę przydatności 3-4 lata. Jednak w zetknięciu z potem, tłustą lub brudną cerą szybciej tracą swoje właściwości. Dlatego kiedy otworzymy cienie lub puder, warto wykorzystać je do końca. Nie odkładajmy ich na półkę, kiedy choć raz już ich użyłyśmy.
 
Pamiętajmy, żeby nie używać kosmetyków przeterminowanych, tych, które brzydko pachną, straciły kolor lub pokryły się tłuszczem. Warto je często wymieniać – tym bardziej, że co rusz kuszą promocje.

KATARZYNA MICAŁ

 

Powrót na górę